Rozwiń menu
Wyszukaj
Grupa Kapitałowa Grupa Azoty
Wybierz spółkę
Mieszkanie w Anglii, przygotowania we Francji, starty w Polsce
14.03.2022
Mieszkanie w Anglii, przygotowania we Francji, starty w Polsce

Rozmowa z Troyem Batchelorem, australijskim żużlowcem, który w sezonie 2022 będzie reprezentował barwy Unii Tarnów.

Grupa Azoty: Troy, dołączyłeś do drużyny Unii Tarnów na sezon 2022. Jak ci się podoba zespół?

Troy Batchelor: Na początku chciałbym przywitać wszystkich kibiców żużla w Tarnowie. Odnosząc się do naszego składu na nadchodzący sezon, to muszę stwierdzić, że „na papierze” wygląda on naprawdę dobrze. Zespół zbudowany jest na zasadzie równowagi – doświadczenia połączonego z młodością. Jednak dopóki nie wyjedziemy na tor, zawsze będzie wiele niewiadomych. Ja nie mogę się już doczekać rozpoczęcia współpracy z klubem i zobaczenia, jak się ona rozwinie.

Jakie są twoje cele na ten sezon? Kto będzie największym rywalem Unii Tarnów w lidze?

Moim celem zawsze jest to samo – zadowolenie z jazdy. Jest ono większe w chwili, kiedy wygrywam (śmiech). Patrząc na naszych rywali, chyba wymieniłbym klub z Poznania jako ten, który może z nami rywalizować. Jednak tutaj znowu dochodzi aspekt wspomniany wcześniej – papier kontra rzeczywistość. Uważam, że można pokonać każdego i wszędzie. Ja wolę skupić się na sobie i moim zespole. To inni powinni obawiać się nas, a nie na odwrót.

Wybrałeś starty w II lidze w Polsce. W zeszłym roku zrobiłeś sobie przerwę od startów w naszych rozgrywkach. Tęskniłeś za tym klimatem?

Przez większość życia byłem pełnoetatowym jeźdźcem, jednak z powodu niepewności związanej z koronawirusem, utrudnionym podróżowaniem oraz narodzinami mojego syna, postanowiłem cofnąć się o kilka kroków i zadbać o trochę czasu dla siebie. Wyznaję zasadę – odpocznij, zresetuj i skup się ponownie na celach. Żużel opiera się również na mentalności. Mój odpoczynek przywrócił mi siły i taki właśnie wracam – silniejszy.

Co myślisz o tarnowskim torze? Masz z nim dobre, czy raczej złe wspomnienia?

Moje wspomnienia są zarówno dobre, jak i złe. Może zacznę od tych drugich. Pamiętam, jak przyjechałem do Tarnowa, kiedy nasze drużyny startowały w Ekstralidze. Gospodarze byli tak szybcy, że ciężko było za nimi nadążyć. Nie miałem pojęcia, które ścieżki wybrać i jak dopasować ustawienia motocykli. Ale były także dobre momenty. Wszystko zmienia się w chwili, kiedy poznasz tajniki tego obiektu. Wtedy można ścigać się z wielką przyjemnością. Myślę, że ten tor będzie mi odpowiadał i nie mogę się doczekać wygrywania na nim wyścigów.

Gdzie będziesz przygotowywał się do nadchodzących rozgrywek?

Obecnie przebywam w Wielkiej Brytanii, która na razie spełnia funkcję domu. Pandemia uniemożliwiła mi częstsze podróżowanie do prawdziwego domu – Australii. Co roku staram się jednak tam być. Na przygotowania do sezonu nie mogę narzekać. Motocykle, którymi będę ścigał się w Polsce, są już gotowe. Teraz buduję team na rozgrywki w Anglii. W lutym mam zaplanowane zawody w lidze francuskiej. Tam też będę przygotowywał się do startów w lidze polskiej. Kiedy przyjdzie marzec, będę się już czuł komfortowo na motocyklu i może będę miał za sobą więcej jazdy na torze niż inni zawodnicy.

Jakie są twoje sportowe aspiracje?

Może odpowiem tak: kiedyś osiągałem wyznaczone przez siebie cele, robiłem, co trzeba, aby notować sukcesy i to się udawało. Ale dlaczego nie zrobić tego ponownie?

Czy interesują cię inne dyscypliny sportowe poza żużlem?

Wiesz co, interesuję się tak wieloma dyscyplinami, że zbyt dużo czasu zajęłoby ich wymienianie. Gorzej, że brakuje też czasu na nie wszystkie, a tak bardzo chciałoby się je uprawiać albo śledzić.

Kto według ciebie zostanie indywidualnym mistrzem świata i dlaczego?

Czy trzymasz za kogoś kciuki? W tej chwili ciężko nie zauważyć, że Bartosz Zmarzlik i Artiom Łaguta mają o 20% większą prędkość od reszty świata. Oczywiście są niesamowitymi zawodnikami i wszystko im się świetnie układa. Ale historia tego sportu pokazuje, że zawsze może znaleźć się ktoś, kto nagle wyskoczy ze znakomitą formą i stanie im na drodze do tytułu.

Dziękuję za rozmowę.

Dzięki i do zobaczenia w nowym sezonie.

Kategorie
Zastosowania
Pełna oferta
Nawozy
zboża ozime
Wyszukiwarka